Niezniszczalny

Myśląc o Robercie Kubicy do głowy przychodzą różne przymiotniki nacechowane pozytywnie. „Niezniszczalny” to chyba najlepsze słowo, aby opisać losy jak dotąd jedynego Polaka w Formule 1. Cezary Gutowski oraz Aldona Marciniak stworzyli książkę, którą powinien przeczytać każdy fan 34-latka, powracającego po dziewięciu latach do bolidu królowej motorsportu.

„Jeśli wróci, będzie z tego piękny film” – twierdzili dziennikarze i fani Roberta Kubicy, gdy ten ubiegał się o fotel w legendarnym zespole Williamsa. Niewielu wróżyło mu sukces, byli również tacy, którzy na każdym kroku wypominali o fizycznych ograniczeniach kierowcy, jakie spowodował wypadek w Ronde di Andora. Niemożliwe stało się jednak realnie, a Polak w marcu wystartował w Grand Prix Australii w samochodzie brytyjskiej ekipy.

Cezary Gutowski od 2002 roku z bliska śledzi karierę Roberta Kubicy, począwszy od Formuły Renault 2000, poprzez Formułę 3, World Series by Renault, aż po królową motorsportu, gdzie jako pierwszy polski dziennikarz otrzymał stałą akredytację. Współautor czterech książek na temat tej dyscypliny, w tym „Robert Kubica. Moja pasja” i twórca wideobloga o nazwie „F1 Vlog”. Od 1998 roku publikuje na łamach „Przeglądu Sportowego”, podobnie jak Aldona Marciniak, która wzmocniła skład redakcji osiem lat później. Od 2016 roku jest stałym gościem studia F1 w Eleven Sports.

Nieprzypadkowo nieco Was wynudziłem, opowiadając o osiągnięciach dwójki autorów, ponieważ chciałem podkreślić, że nie są to przypadkowe osoby w życiu Roberta Kubicy. Dlatego też informacje w książce są zazwyczaj z pierwszej ręki i dowiadujemy się sporo o często zakulisowych tematach. A było ich wiele, bo w pozycji jest sporo zarówno o najmłodszych latach, występach kartingowych, F1, ale także rajdów, które w późniejszych latach z powodzeniem służyły jako rehabilitacja po wypadku. Pozycja kończy się na wydarzeniach z ostatnich kilku miesięcy, czyli walki o fotel kierowcy Williamsa.

Rozdziały są krótkie, ale zawsze znalazło się w nich miejsce na liczne wypowiedzi osób związanych z kierowcą. Zaczynając od ojca, kiedy Robert stawiał pierwsze kroki w kartingu, czy menadżera Daniela Morelliego, aż po jego byłych szefów, czy rywali takich jak Fernando Alonso czy Lewis Hamilton. Dlatego niemal cała historia jest przedstawiona z kilku perspektyw, co jest niewątpliwym atutem. Świetnie było ponownie zagłębić się w szczegóły losów 34-latka, a ja jako fan Kubicy mogłem sobie przypomnieć chwile z mojego dzieciństwa, gdy Polak wygrywał pierwszy wyścig w F1 i miał realną szansę na walkę o mistrzostwo świata, jeżdżąc w zespole BMW Sauber.

Ale nie powiedziałbym, że ta książka jest idealna i nie ma wad. Wydawnictwo Axel Springer „postarało się” dobrać taką czcionkę, która skutecznie może niektóre osoby zniechęcić do lektury. Nie wiem jak Wasze odczucia, ale mi ona przeszkadzała od pierwszej do ostatniej strony. Miałem też wrażenie, że momentami autorzy nie wybrali odpowiedniego w danej sytuacji sposobu, aby opisać dane wydarzenie. Czasem musiałem przeczytać zdanie kilka razy, żeby zrozumieć jego sens. I nie była to wina mojego znudzenia czy zdezorientowania, ale stylu, w jakim napisano książkę.

Historia Roberta Kubicy to gotowy materiał na film i wszyscy doskonale o tym wiedzą, nie tylko w naszym kraju. Jest to sportowiec, który w Polsce wywołuje największe emocje, a po tym co przeżył i co wywalczył swoim charakterem, budzi ogromny szacunek. Obejrzałem wszystkie nakręcone przez Netfliksa produkcje związane z Formułą 1, ale czekam jeszcze aż na platformie znajdzie się materiał o obecnym kierowcy Williamsa. Na dzień dzisiejszy pozostaje mi książka, która nie rozczaruje każdego, kto kiedykolwiek interesował się Kubicą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *