Więcej niż pocałunek

Nie ma chyba osoby, która nie kojarzy jednej z najbardziej kultowych komedii romantycznych XX wieku, czyli „Pretty Woman”. „Więcej niż pocałunek” autorstwa Helen Hoang bardzo przypomina historię bohaterów zagranych przez Julię Roberts oraz Richarda Gere’a. Do tego porusza ważny i często pomijany w literaturze temat osób z zespołem Aspergera.

Materiał powstał dzięki współpracy z księgarnią selkar.pl.

Trzydziestoletnia Stella ma trudności z nawiązywaniem nowych relacji. Dla niej tworzenie algorytmów wydaje się zdecydowanie prostsze niż kontakty z mężczyznami. Czy to charakterystyczne cechy zaburzenia, czy może główna bohaterka tak po prostu ma? Do wprowadzenia zmian w swoim życiu kobieta za namową matki zabiera się nietypowo, bowiem… wynajmuje mężczyznę do towarzystwa. Szybko odkrywa, że w istnieniu najbardziej liczy się to, co wymyka się równaniom matematycznym.

„Więcej niż pocałunek” to brawurowy debiut Helen Hoang, która zainspirowana własnymi doświadczeniami stworzyła miłosną historię z motywami psychologicznymi i dawką subtelnie rozegranych wątków erotycznych. Co trzeba podkreślić, książka opowiadająca o perypetiach Stelli Lane wygrała w plebiscycie na najlepszą książkę roku – Goodreads Choice Awards, uzyskując przy tym bezprecedensową liczbę 45 tysięcy głosów.

Na samym początku musimy zwrócić uwagę na nietypową bohaterkę i fakt, że zespół Aspergera nieczęsto jest poruszany w książkach. Dużo osób nie rozumie (i co bardziej przykre, nie chce zrozumieć) jak na co dzień muszą żyć takie osoby. Tu możemy przyjrzeć się zachowaniu kobiety, która ma problemy ze znalezieniem wspólnego języka z płcią przeciwną. Mamy okazję zagłębić się w psychikę osoby, która myśli inaczej od nas, ale na swój sposób wciąż wydaje się jej, że postępuje słusznie. Możemy wczuć się w człowieka, u którego występuje niezdolność do nawiązywania kontaktów oraz brak wzajemności w kontaktach społecznych lub emocjonalnych. I nie ukrywam, że ta pozycja zainteresowała mnie właśnie z tego względu, a nie z powodu faktu, że lekturę możemy zaliczyć do romansów.

Interesujące było śledzenie losów tej dwójki, choć, jak to w przypadku romansów, bardzo szybko po rozpoczęciu lektury można się było domyślić zakończenia. Wadą więc tej pozycji jest przewidywalność, bowiem nie trzeba być bardzo obrotnym człowiekiem, by przewidzieć, co będzie się działo na kolejnych stronach. Gdy na dobre wtopiłem się jednak w tę lekturę, w mojej głowie pojawiły się obrazy z jednej z najbardziej kultowych komedii romantycznych XX wieku, czyli „Pretty Woman”. Naturalnie, w książce role są odwrócone, bo to mężczyzna jest osobą do towarzystwa, ale i tak nie przeszkodziło mi to w znalezieniu podobieństw. Było to dla mnie przyjemne uczucie, bowiem bardzo lubię film wyreżyserowany przez Garry’ego Marshalla.

Należy również docenić pracę autorki Helen Hoang, która stworzyła świetne postaci, włączając w to Michaela, przystojnego żigolaka, który jak dotąd nie miał w życiu łatwo, a propozycję Stelli przyjął głównie przez słabą sytuację finansową. Dodatkowo, cieszę się, że autorka konsekwentnie trzymała się wątku całościowego zaburzenia rozwoju głównej bohaterki. Faktem nie do ominięcia w przypadku tej książki jest fakt, że Hoang ma zespół Aspergera, który został u niej zdiagnozowany dopiero w wieku 34 lat.

„Więcej niż pocałunek” to po prostu dobre romansidło. Jeśli lubicie pozycje tego rodzaju – na pewno Wam się spodoba. Książka może i nie jest wymagająca, ale wbrew pozorom porusza trudny temat, do tego niezbyt często poruszany w literaturze.

Ta książka jak i wiele innych pozycji z gatunku literatura kobieca znajdziecie na selkar.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *