„Milcząca żona” Karin Slaughter – recenzja
Autorka wykonała kawał dobrej roboty. Udało jej się nie zanudzić mnie przez aż 500 stron. Mało tego, praktycznie do końca nie dałbym sobie ręki uciąć kto jest winny. Mogę zatem…
Autorka wykonała kawał dobrej roboty. Udało jej się nie zanudzić mnie przez aż 500 stron. Mało tego, praktycznie do końca nie dałbym sobie ręki uciąć kto jest winny. Mogę zatem…
„Zaśpiewaj mi kołysankę” to moje pierwsze spotkanie z twórczością polskiego pisarza Ryszarda Ćwirleja. Jest to kryminał retro, część cyklu powieści o byłym wojskowym, teraz już podkomisarzu Antonim Fischerze, który tym…
„Trzy godziny” Andersa Roslunda i Borge Hellströma to naprawdę ciekawa książka, zwłaszcza dla fanów opowieści kryminalnych. Autorzy stworzyli bardzo realistyczną historię, dołożyli do tego własną umiejętność budowania akcji i wyszło…
Jeśli przy poprzednich książkach z tej serii mniej lub mocniej kręciłem nosem, tak w „Zmuś mnie” znowu mogłem z przyjemnością oddać się lekturze. Lee Child ponownie stworzył bowiem rasowy thriller.
Książkę „Brudna sprawa” Roberta Dugoniego mogę porównać do dziewczyny, która zrobiła na mnie dobre pierwsze wrażenie. Później trochę straciłem zainteresowanie, ale ostatecznie potrafiła zaskoczyć mnie na nowo.
Graham Masterton znowu to zrobił! W „Żebrząc o śmierć” zachował najlepsze cechy swoich thrillerów, dołożył do tego ciekawe aktualne sprawy i ponownie namieszał w życiu głównej bohaterki. Dzięki temu ponownie…
Do czego może doprowadzić miłość? Na podstawie książki Ellen Marie Wiseman można powiedzieć, że jej wpływ hartuje człowieka lepiej niż stal. I ostatecznie prowadzi do dobra. „To, co zostawiła” to…
Powieść Szagdaj wydaje się być pozycją z mocno zaznaczonym wątkiem miłosnym, ale „Likwidacja” to książka poruszająca o wiele więcej kwestii.
„Tygiel zła” długo będzie kojarzył mi się z debiutem i nie chodzi tu tylko o mój pierwszy tekst na przeczytane.net. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z literaturą Jamesa Rollinsa, więc……
Pewnego wrześniowego dnia usiadłem z kubkiem gorącej herbaty i zdałem sobie sprawę, że dawno nie czytałem żadnego thrillera psychologicznego. A jeśli sięgać już po ten gatunek, to nie mogłem oprzeć…