Rok 2025 okazał się przełomowy dla polskiego rynku książki. Spory o prawa autorskie, dyskusje o stałej cenie książki, rekordowe środki publiczne na czytelnictwo oraz rosnąca rola technologii i sztucznej inteligencji pokazały, jak dynamicznie zmienia się branża wydawnicza. To był czas intensywnych debat, ważnych decyzji i pytań o przyszłość literatury w Polsce.
1) Gorąca debata o prawach autorskich i tantiemach
W 2025 roku kwestia niskich tantiem autorskich i zasad podziału zysków ze sprzedaży książek wyszła poza branżowe dyskusje i trafiła na wokandę sądową. Głośny pozew Joanny Kuciel-Frydryszak przeciwko wydawnictwu Marginesy, dotyczący wynagrodzenia za bestsellerowe „Chłopki”, stał się impulsem do szerokiej debaty o pozycji autorów na rynku wydawniczym.
Spór nie zakończył się jednak wyłącznie na symbolicznej debacie. Według informacji przekazywanych w 2025 roku strony zdecydowały się na zakończenie konfliktu w drodze ugody pozasądowej, choć jej szczegółowe warunki nie zostały upublicznione. Sama autorka podkreślała, że jej celem nie było wyłącznie wyższe wynagrodzenie, lecz zwrócenie uwagi na systemowy problem w branży.
– Ta sprawa nie dotyczy tylko mnie, ale tysięcy autorów, którzy nie mają realnego wpływu na warunki umów – mówiła Joanna Kuciel-Frydryszak w jednym z komentarzy odnośnie całej sprawy. Wydawnictwo Marginesy zaznaczało z kolei, że działało zgodnie z obowiązującymi umowami i przepisami, a dyskusja o tantiemach powinna prowadzić do wypracowania rozwiązań na poziomie całego rynku. Sprawa Joanny Kuciel-Frydryszak stała się tym samym punktem odniesienia dla kolejnych rozmów o zmianach w prawie autorskim i praktykach wydawniczych w Polsce.
2) Projekt wprowadzenia „ustalonej ceny książki”
Jednym z najgłośniejszych tematów legislacyjnych 2025 roku była propozycja wprowadzenia obowiązkowej, stałej ceny książki, czyli takiej, której nie można by obniżać przez rok od premiery. Projekt ten był szeroko komentowany jako interwencja państwowa w rynek mogąca chronić mniejsze księgarnie i wydawców, ale też podnosić ceny dla czytelników i faworyzować silne marki.
Zwolennicy regulacji, wśród których znaleźli się przedstawiciele niezależnych księgarń, części wydawców oraz środowisk literackich, argumentowali, że obecny model sprzedaży premiuje duże sieci i platformy internetowe, zdolne do narzucania agresywnej polityki rabatowej. W ich ocenie stała cena książki mogłaby wyrównać warunki konkurencji i zatrzymać postępującą likwidację małych punktów sprzedaży, szczególnie poza dużymi miastami.
Przeciwnicy projektu podnosili jednak, że regulacja uderzy przede wszystkim w czytelników, którzy mieliby ograniczony dostęp do tańszych nowości i promocji. Krytyczne głosy płynęły także ze strony części ekonomistów, którzy wskazywali, że ingerencja w mechanizmy rynkowe może w dłuższej perspektywie osłabić popyt na książki i zmniejszyć ich dostępność. Pojawiały się również obawy, że na zmianach najbardziej skorzystają najwięksi wydawcy, dysponujący rozpoznawalnymi markami i szeroką dystrybucją.
Projekt wywołał intensywne konsultacje społeczne i stał się przedmiotem licznych debat branżowych oraz parlamentarnych. Choć w 2025 roku nie zapadły ostateczne rozstrzygnięcia, sama skala dyskusji pokazała, jak istotnym i wrażliwym obszarem jest rynek książki. Dla wielu uczestników debaty była to także okazja do szerszej rozmowy o roli państwa w ochronie kultury i o tym, czy książka powinna być traktowana jak zwykły towar rynkowy.
3) Duże środki publiczne na promocję czytelnictwa
We wrześniu 2025 roku w Warszawie odbyła się ogólnopolska konferencja „Czytanie ma tylko dobre strony”, poświęcona podsumowaniu realizacji Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0. Wydarzenie zostało zorganizowane pod auspicjami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, we współpracy z instytucjami zaangażowanymi w realizację programu.
Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 był rządowym programem wieloletnim realizowanym w latach 2021-2025. Program był koordynowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego we współpracy m.in. z Biblioteką Narodową, Instytutem Książki oraz Narodowym Centrum Kultury. Jego celem było wzmocnienie czytelnictwa oraz wsparcie rynku książki w Polsce.
Łączna wartość środków przeznaczonych na realizację programu wyniosła ponad 1 miliard złotych. Fundusze były kierowane przede wszystkim do bibliotek publicznych i szkolnych, które mogły je przeznaczać na zakup nowości wydawniczych oraz rozwój infrastruktury bibliotecznej, zgodnie z założeniami poszczególnych priorytetów programu.
Podczas konferencji podsumowującej zaprezentowano informacje dotyczące realizacji NPRCz 2.0 oraz skali wsparcia udzielonego instytucjom kultury w całym kraju. Wystąpienia i dyskusje koncentrowały się na dotychczasowych działaniach programu oraz na zagadnieniach związanych z jego przebiegiem i rezultatami w latach 2021–2025.
Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa 2.0 był jednym z największych programów publicznych w Polsce ukierunkowanych na rozwój czytelnictwa i wsparcie infrastruktury bibliotecznej, realizowanym w formie systemowego wsparcia finansowego dla instytucji kultury i oświaty.
4) Wydawnictwo Czarne wydawnictwem 2025 roku
W grudniowym wydaniu miesięcznika „Książki” Wydawnictwo Czarne zostało uhonorowane tytułem „Wydawcy Roku 2025” (sprawdź tutaj). Nagroda ta jest przyznawana na podstawie jakości publikacji, wpływu na krajobraz literacki i zaangażowania wydawnictwa w promocję czytelnictwa. Decyzja redakcji spotkała się z szerokim zainteresowaniem środowiska literackiego i branży wydawniczej.
Na polskim rynku wydawniczym Czarne od dawna zajmuje szczególne miejsce. To wydawnictwo, które konsekwentnie stawia na jakość, zwłaszcza w obszarze reportażu czy literatury faktu. Wprowadzając do obiegu książki autorów o silnych, rozpoznawalnych głosach, Czarne realnie wpływa na gusta czytelnicze i poszerza przestrzeń dla tematów społecznych, historycznych i kulturowych rzadziej obecnych w ofercie wydawców komercyjnych.
5) Rosnąca rola technologii i AI w publikowaniu treści
Chociaż technologie nie były pojedynczym wydarzeniem roku, w 2025 roku zaczęły odgrywać coraz większą rolę w branży wydawniczej. Dyskusje o wykorzystaniu sztucznej inteligencji koncentrowały się przede wszystkim na automatyzacji procesów, takich jak tłumaczenia, redakcja tekstów czy korekta, a także na narzędziach wspomagających samą produkcję książek.
Temat sztucznej inteligencji był szeroko omawiany podczas spotkań branżowych, w tym na panelach Polskiej Izby Książki podczas Międzynarodowych Targów Książki. Eksperci dyskutowali nie tylko o możliwościach technologicznych, ale także o wyzwaniach etycznych i prawnych, takich jak prawa autorskie do treści generowanych lub wspomaganych przez AI, transparentność procesu twórczego oraz wpływ technologii na oryginalność literacką.
Wydawcy podkreślali, że AI może stać się narzędziem ułatwiającym codzienną pracę, szczególnie w przypadku tłumaczeń czy korekty wielojęzycznych publikacji, co miałoby przyspieszyć proces wprowadzania książek na rynek. Jednocześnie pojawiały się głosy ostrzegające, że nadmierne poleganie na technologii może prowadzić do standaryzacji języka i uproszczenia treści, co z kolei wpłynęłoby na jakość literatury.
Rok 2025 pokazał, że dyskusja o AI w wydawnictwach dopiero się rozpoczyna, ale już teraz zapowiada istotne zmiany w tym, jak i przez kogo powstają treści książkowe. Branża literacka stoi przed koniecznością znalezienia równowagi między innowacją a zachowaniem tradycyjnych standardów jakości. Kolejne lata mogą przynieść nowe regulacje i wytyczne dotyczące wykorzystania sztucznej inteligencji w tworzeniu i dystrybucji książek.
Jeśli chcesz nas wesprzeć, postaw nam KAWĘ! Zastrzyk energii gwarantowany!
Więcej ciekawostek o literaturze znajdziesz na naszym Facebooku, X-ie (dawniej Twitterze) i Instagramie!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go znajomym!