„Po dwóch stronach” Wilbur Smith – recenzja
Kolejna bardzo dobrze napisana powieść Wilbura Smitha, która łączy w sobie elementy historii z tymi miłosnymi. A jak można sobie wyobrazić, uczucie w czasach największej możliwej zarazy musiało zostać wystawione…
„Likwidacja” Nadia Szagdaj – recenzja
Powieść Szagdaj wydaje się być pozycją z mocno zaznaczonym wątkiem miłosnym, ale „Likwidacja” to książka poruszająca o wiele więcej kwestii.
„Tygiel zła” James Rollins – recenzja
„Tygiel zła” długo będzie kojarzył mi się z debiutem i nie chodzi tu tylko o mój pierwszy tekst na przeczytane.net. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z literaturą Jamesa Rollinsa, więc……
„Zmuszona, by zabić” Rachel Abbott – recenzja
Pewnego wrześniowego dnia usiadłem z kubkiem gorącej herbaty i zdałem sobie sprawę, że dawno nie czytałem żadnego thrillera psychologicznego. A jeśli sięgać już po ten gatunek, to nie mogłem oprzeć…
„Opowieści niesamowite z języka angielskiego” recenzja
„Opowieści niesamowite z języka angielskiego” zabierają w świat mroczny, gotycki, ze stworami, makabrą i przerażeniem, jakie gotują nam autorzy opowiadań. Podróż w świat znany nam z nowoczesnych wersji, motywów i…
„Wrzask” Izabela Janiszewska – recenzja
Mam szczęście do tegorocznych polskich debiutów, kolejna ciekawa pozycja za mną. O co tyle krzyku z tym „Wrzaskiem”? Okładka na pewno zachęca do przeczytania, przykuwa uwagę, jest wyrazista. Wejście w…
„Pokora” Szczepan Twardoch – recenzja
Muszę przyznać, że nie czekałam na nową książkę Szczepana Twardocha, a nawet obiecałam sobie, że tym razem nie kupię jego powieści. „Królestwo” w pewnym stopniu złamało moje serduszko, „Jak nie…
„Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko” Tom Phillips – recenzja
Rozpoczynająca się kalendarzowa jesień, a także coraz krótsze i depresyjne dni sprawiły, że w ostatnich dniach pragnąłem przeczytać coś, z czego mógłbym się pośmiać. I, o dziwo, nie wybrałem żadnej…
„Zamiana” Beth O’Leary – recenzja
Za oknami jesień, zapewne wiele z was szuka beztroskiej i niezobowiązującej lektury do gorącej herbaty z miodem, cytryną i imbirem. I „Zamiana” Beth O'Leary spełnia te kryteria.
„Tylko matka” Elisabeth Carpenter – recenzja
Powieść Elisabeth Carpenter miała zaspokoić wyostrzone apetyty po ostatnich pozycjach od takich autorów jak B.A. Paris, Jenny Blackhurst czy C.L. Taylor. Po lekturze „Tylko matki” jestem pewny, że Brytyjce sporo…