„Krótka noc, długi krzyk” Robert Małecki – recenzja

Okładka książki "Krótka noc, długi krzyk" Robert Małecki
Książka "Krótka noc, długi krzyk" Robert Małecki

Zaginięcie syna toruńskiego wicewojewody staje się początkiem śledztwa, które prowadzi dwóch policjantów w sam środek świata przestępczości, niejasnych układów i skrywanych tajemnic. „Krótka noc, długi krzyk” Roberta Małeckiego to także opowieść o wydarzeniach z przeszłości, których konsekwencje po wielu latach wciąż nie pozwalają bohaterom o sobie zapomnieć.

„Krótka noc, długi krzyk” Robert Małecki

Krótka noc, długi krzyk” Roberta Małeckiego to historia kryminalna rozgrywająca się w Toruniu w 1993 roku, w czasach, gdy lokalna mafia coraz silniej zaznacza swoją obecność w regionie i próbuje nawiązywać układy z policją. Głównymi bohaterami są dwaj funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego – Wiesław Świrski i Mirosław Cichoń, którzy wspólnie prowadzą śledztwo w sprawie zaginięcia Mateusza, syna toruńskiego wicewojewody. W trakcie poszukiwań policjanci stopniowo odkrywają coraz bardziej mroczne tajemnice związane z życiem zaginionego chłopaka. Sprawa okazuje się znacznie bardziej skomplikowana, niż początkowo przypuszczali, a prowadzone śledztwo wciąga bohaterów w świat, w którym granice między prawem a przestępczością stają się coraz mniej wyraźne.

Przeczytaj również: „Wada” Robert Małecki – recenzja

W miarę rozwoju wydarzeń poszukiwania Mateusza zamieniają się w brutalną i niebezpieczną rozgrywkę, w której dużą rolę odgrywają gangsterzy. Śledztwo wpływa również na relację między Świrskim i Cichoniem, odsłaniając problemy i napięcia istniejące między partnerami. Po wielu latach Wiesław Świrski wraca pamięcią do wydarzeń z 1993 roku i próbuje ponownie zmierzyć się z pytaniem, co naprawdę wydarzyło się podczas tamtego śledztwa. W jego wspomnieniach powraca także przerażający krzyk, którego znaczenie i źródło pozostają związane z tajemnicą wydarzeń z przeszłości.

Mroczny Toruń, tajemnice przeszłości i świat niejasnych układów

Podczas lektury szczególnie zwróciłem uwagę na klimat, jaki Robert Małecki stworzył wokół wydarzeń rozgrywających się w 1993 roku. Toruń przedstawiony w książce jest miejscem mrocznym, brutalnym i pełnym niejasnych układów. Policjanci nie zawsze działają według zasad, które dzisiaj wydają się oczywiste, a granica między stróżami prawa a światem przestępczym zaczyna się zacierać. To właśnie ta atmosfera sprawia, że historia zaginięcia Mateusza nabiera dodatkowego znaczenia. Nie jest to jedynie opowieść o poszukiwaniu zaginionego chłopaka, ale również historia ludzi funkcjonujących w rzeczywistości, w której skuteczność często okazuje się ważniejsza niż sposób działania.

Okładka książki "Krótka noc, długi krzyk" Robert Małecki
Książka „Krótka noc, długi krzyk” Robert Małecki

Zwróciłem uwagę również na konstrukcję opowieści opartą na dwóch przestrzeniach czasowych. Z jednej strony obserwuję wydarzenia z 1993 roku i śledztwo prowadzone przez Świrskiego oraz Cichonia, a z drugiej poznaję starszego Świrskiego, który po latach wraca wspomnieniami do tej sprawy. Kolejne fragmenty przeszłości stopniowo układają się w większą całość, a wraz z nimi pojawiają się nowe pytania i wątpliwości. Przeszłość nie pozwala bohaterowi o sobie zapomnieć. Przerażający krzyk, który powraca w jego pamięci, staje się symbolem wydarzeń, z którymi mimo upływu lat nie potrafi się całkowicie rozstać.

Czytając „Krótką noc, długi krzyk”, odniosłem wrażenie, że historia nie opiera się wyłącznie na szybkiej i nieustannej akcji. Autor stopniowo odkrywa kolejne elementy wydarzeń, dzięki czemu tajemnica rozwija się razem z fabułą. Z czasem coraz więcej szczegółów zaczyna nabierać znaczenia, a to, co początkowo wydaje się oczywiste, może prowadzić do zupełnie innych wniosków. Taki sposób prowadzenia opowieści sprawił, że z zainteresowaniem śledziłem kolejne wydarzenia i próbowałem samodzielnie połączyć wszystkie elementy tej historii.

Jeśli zainteresował Cię ten temat, sprawdź również inne kryminały w księgarni internetowej tantis.pl.

Duże znaczenie mają również sami bohaterowie. Wiesław Świrski i Mirosław Cichoń nie są postaciami jednoznacznymi, a ich działania oraz decyzje pokazują, jak skomplikowanym światem była rzeczywistość pracy w Wydziale Kryminalnym w tamtych czasach i układach z gangsterami. Ich relacja zmienia się wraz z rozwojem wydarzeń, a przeszłość stopniowo odsłania konsekwencje podjętych wcześniej decyzji. Zwróciłem również uwagę na to, że autor pokazuje bohaterów nie tylko w czasie ich zawodowej aktywności, ale także wiele lat później, kiedy muszą zmierzyć się z pamięcią, starością i wydarzeniami, które widocznie odbiły się na ich dalszym życiu.

„Krótka noc, długi krzyk” odebrałem przede wszystkim jako mroczną opowieść o przeszłości, której nie można całkowicie zostawić za sobą. Największe wrażenie zrobiło na mnie połączenie kryminalnej zagadki z historią ludzi, którzy przez wiele lat muszą żyć z konsekwencjami swoich decyzji. Powrót do Torunia lat dziewięćdziesiątych pozwala zobaczyć świat pełen brutalności, przemocy i niejasnych układów, a jednocześnie pokazuje, jak łatwo w takich warunkach zatrzeć granicę między tym, co właściwe, a tym, co niedopuszczalne.

„Krótka noc, długi krzyk” Robert Małecki – recenzja

„Krótka noc, długi krzyk” Roberta Małeckiego to kryminał, który łączy historię zaginięcia młodego chłopaka z mrocznym obrazem Torunia lat dziewięćdziesiątych oraz opowieścią o konsekwencjach wydarzeń, które mimo upływu czasu nie pozwalają o sobie zapomnieć. Najważniejsze w tej historii okazały się dla mnie nie tylko sama zagadka kryminalna i poszukiwanie prawdy, ale również relacje między bohaterami, ich decyzje oraz pamięć o wydarzeniach, które na zawsze zmieniły ich życie.


Jeśli chcesz nas wesprzeć, postaw nam KAWĘ! Zastrzyk energii gwarantowany!

Więcej ciekawostek o literaturze znajdziesz na naszym FacebookuX-ie (dawniej Twitterze) i Instagramie!

Zostaw po sobie ocenę!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go znajomym!

By Paweł Łopienski

Redaktor prowadzący bloga Przeczytane. Książkoholik. Miłośnik literatury pięknej, brytyjskiej muzyki i francuskiej piłki. Kontakt: pawell@przeczytane.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *