„Miała umrzeć” Ewa Przydryga – recenzja
Książka polskiej autorki zebrała mnóstwo pozytywnych opinii. Gdyby nie one, zapewne w ogóle nie sięgnęlibyśmy po tę pozycję. Czy Ewa Przydryga rzeczywiście jest tak znakomitą pisarką, a jej „Miała umrzeć”…
Książka polskiej autorki zebrała mnóstwo pozytywnych opinii. Gdyby nie one, zapewne w ogóle nie sięgnęlibyśmy po tę pozycję. Czy Ewa Przydryga rzeczywiście jest tak znakomitą pisarką, a jej „Miała umrzeć”…
Kolejna niewyjaśniona sprawa i Dioniza Remańska walcząca z hermetyczną społecznością o poznanie prawdy. Hanna Greń umie w takie klimaty i to potwierdziło się w książce „Więzy krwi”.
To moje trzecie spotkanie z Jackiem Reacherem. Lee Child i jego „Nic do stracenia” Lee Child – recenzja to zdecydowany pewniak, jeśli szukacie dobrej książki.
To już jest koniec, więcej części głośnej Trylogii Białego Miasta już nie będzie. Czy jednak „Władcy czasu” Evy Garcíi Sáenz de Urturi to najlepsza książka hiszpańskiej autorki?
„Kształt serca” Dolores Redondo czytało się niczym scenariusz odcinka najlepszego serialu kryminalnego. Opowieść porywa znakomicie oddanym klimatem Luizjany i przyciąga niesamowitą fabułą.
Opowieść o Dionizie Remańskiej nie jest pozycją, w której pełno krwi, pościgów i strzelanin. „Wioska kłamców” Hanny Greń ma za to sporo kryminalnej intrygi, a wszystko połączono lekkim i przyjemnym…
Autorka wykonała kawał dobrej roboty. Udało jej się nie zanudzić mnie przez aż 500 stron. Mało tego, praktycznie do końca nie dałbym sobie ręki uciąć kto jest winny. Mogę zatem…
„Zaśpiewaj mi kołysankę” to moje pierwsze spotkanie z twórczością polskiego pisarza Ryszarda Ćwirleja. Jest to kryminał retro, część cyklu powieści o byłym wojskowym, teraz już podkomisarzu Antonim Fischerze, który tym…
„Trzy godziny” Andersa Roslunda i Borge Hellströma to naprawdę ciekawa książka, zwłaszcza dla fanów opowieści kryminalnych. Autorzy stworzyli bardzo realistyczną historię, dołożyli do tego własną umiejętność budowania akcji i wyszło…
Jeśli przy poprzednich książkach z tej serii mniej lub mocniej kręciłem nosem, tak w „Zmuś mnie” znowu mogłem z przyjemnością oddać się lekturze. Lee Child ponownie stworzył bowiem rasowy thriller.